* LECHIA *GaćGłuszynaGórnik IIGwarekKluczborkMiedź IIPniówekPolkowiceRadzionkówRekord B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławWarta GorzówZagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Barometr Transferowy
Przychodzą

- K.Śmiałowski [Wznowienie]
- M.Paszkowski [LKS Roztocznik]

Odchodzą

- Paweł Juźwik
- Maciej Łowiecki
- Michał Skaskiewicz
- Bartosz Tomkiewicz
- Jakub Bolisęga
- Kamil Lechocki

Ostatnie Video!
Ślęza - Lechia 2:1


Lechia - Zdzieszowice 1:2


Polkowice - Lechia 3:1


Lechia - Radzionków 1:3



26.12.2018 11:21:24 - Autor: Łukasz Bienias

Podusmowanie jesieni [Junior Starszy]

Po juniorze młodszym, przyszła pora na podsumowanie występów starszych, którzy jesienią wypadli najlepiej spośród wszystkich trzech drużyn, które w tym sezonie występują w rozgrywkach ligowych pod egidą Lechii Dzierżoniów. Zapraszam do rozwinięcia informacji, aby zapoznać się z niezależnym spojrzeniem na jesienną sytuację w JS [...]


W ekipie juniora starszego działy się nie mniejsze perturbacje, aniżeli w juniorze młodszym. W czerwcu po uzyskaniu zadowalającego rezultatu z pracy zrezygnował jednak Marcin Rak. Powodów nie ma co roztrząsać, były bardzo podobne do tych, którymi kierował się zapewne niedawno trener Sobolewski. Poszukiwania nowego szkoleniowca też nie rozpoczęły się od razu, ale wszystko potoczyło się nieco szybciej, niż w opisywanej wczoraj przeze mnie sytuacji w juniorze młodszym. Ofertę pracy złożono Albertowi Połubińskiemu, doskonale znanemu w naszym środowisku trenerowi, który kiedyś prowadził pierwszy zespół, a ostatnio z powodzeniem pracuje z dziećmi. Ten propozycję przyjął, jednak kilka dni później ekipa Juniora Starszego trenera już nie miała, bowiem Połubiński po rozmowie w klubie, zrezygnował. I ponownie nie wnikając w szczegóły, pozostawmy ten wątek bez komentarza. Nowy opiekun juniorów starszych objawił się pierwszego sierpnia. Został nim Józef Kostek, były zawodnik Lechii, a obecnie trener zarówno w UKS Lechia oraz Pogoni Pieszyce.

Sierpniowe przygotowania do sezonu były trudne dla nowego szkoleniowca, bowiem na zajęciach nie miewał kompletu zawodników, część z nich trenowała i grała sparingi w innych zespołach, a sam Kostek nie wiedział na czym stoi i musiał szybko zaznajomić się z nową dla siebie sytuacją. Jak wiemy, junior starszy to pierwsze zaplecze seniorów w naszym przypadku i tutaj nie ma już miejsca na zabawę, trzeba skupić się na pracy. Tym bardziej, że zespół występuje w I Lidze Wojewódzkiej, której utrata bardzo słono by kosztowała. Pierwsze ruchy transferowe, a w zasadzie ich brak ze strony klubu mogły wprowadzić w strach. Z poprzednio sezonowego składu odeszło bowiem dziesięciu (!) zawodników. Niestety wydaje się, że nikt nad tym nie panował i sytuacja mogła być katastrofalna, gdyby nie powrót z wypożyczenia z Głogowa Damiana Wajdy oraz Filipa Hanusiewicza, którzy jesienią byli podporami drużyny juniora starszego. Do zespołu dołączył więc w sumie tylko jeden nowy zawodnik - Jakub Kaczmarek, który trafił do Lechii dzięki nowemu kierownikowi drużyny Marcinowi Wodnickiemu. Zlepiony na prędce zespół przystępował do rozgrywek jako wielka niewiadoma. Małym pocieszeniem był fakt, że w kilku ościennych klubach, które rywalizują z nami w Lidze Wojewódzkiej sytuacja była podobna i nie powodowało to aż tak dużego dyskomfortu przed startem ligi.

Zespół rozpoczął rozgrywki wyśmienicie, wykorzystał braki kadrowe w zespole Karkonoszy, które rozgromił 6:1, później w ważnym meczu w Wałbrzychu nadspodziewanie łatwo wygrał 3:0, choć przebieg spotkania był bardzo wyrównany. Trzeci komplet punktów z Górnikiem Polkowice, który stracił cały swój doskonały rocznik '99 z obiema strzelbami na czele wprowadził nieco rozprężenia, bowiem następnie przyszła gładka i zasłużona porażka we Wrocławiu z FC Academy. W połowie września czekał nas, a przede wszystkim niektórych zawodników najważniejszy mecz rundy - z Chrobrym Głogów. Część zawodników miała coś do udowodnienia rywalom i sztuka ta udała się z nawiązką, bowiem trójkolorowi pewnie wygrali z pomarańczowo-czarnymi 3:0. Końcówka września i przede wszystkim październik nie były już tak udane. Zespół pogubił punkty z rywalami, którzy przynajmniej na papierze nie powinni sprawić mu problemów, a apogeum była porażka z ostatnim wówczas w tabeli Parasolem u siebie. Juniorzy starsi obudzili się dopiero w listopadzie, kiedy to pokonali na wyjeździe Oławę i u siebie młodszą rocznikowo Ślęzę Wrocław.

Trzynaście spotkań, siedem wygranych, dwa remisy i cztery porażki przy bilansie bramek 33:22. Wynik całkiem niezły jak na zawirowania, które towarzyszyły zespołowi latem. Przyglądając się jednak grze zespołu wyraźnie widać ile znaczy dla niego dwójka Terpiłowski - Aleksiuk. Zawodnicy ci, jeśli byli delegowani z pierwszego zespołu do juniorów, podnosili zdecydowanie jakość naszej gry głównie w ofensywie, co przekładało się na wygrane i punkty. Natomiast gdy ich zabrakło, w drużynie wszystko nie funkcjonowało już tak, jak należy. Trener Kostek grał praktycznie jednym składem, rzadko decydował się na zmiany, ponieważ ławka raz, że krótka, dwa, już nie wnosząca tyle jakości, co podstawowi zawodnicy. Będąc przy Kostku można zauważyć pewną prawidłowość. Trener ten był w przeszłości napastnikiem i kto chodził na mecze juniorów, widział jak na dłoni, że zespół nasz cechowała duża ochota gry do przodu, nawet zawodnicy teoretycznie cofnięci mieli inklinacje do gry ofensywnej. To mogło się podobać.

Jakie perspektywy na rundę rewanżową ? Trenerem raczej napewno pozostanie Józef Kostek, który jak wspomniałem, osiągnął z zespołem wynik lepszy od oczekiwanego. Wiadomym jest, że potrzebne są wzmocnienia, bowiem nikt z rywali spał w zimie nie będzie. Wszak nad strefą spadkową jest sporo punktów przewagi, jednak trzeba się mieć na baczności, głównie z powodu na przykład kartek, które wiosną bolą intensywniej. Z całą pewnością miejsce w górnej części tabeli jest jak najbardziej realne i właśnie tutaj, jak co sezon, powinniśmy celować. I jeszcze na koniec pozwolę sobie na małą ocenę kilku zawodników. Na plus jesienią zdecydowanie Maciek Rudnicki, przebłyski fajnej gry wykazywał Kuba Chlipała, gdy był "na świeżości", ciekawie prezentował się z kolei Kuba Kaczmarek. Ziółkowski grając na swoim poziomie dał zespołowi siedem goli i kilka asyst, a rywali z regularnością stopował, nie zawsze zgodnie z przepisami Filip Hanusiewicz. Jednak zawodnikiem jesieni w naszym zespole w moim odczuciu był bramkarz Damian Wajda, który w kilku meczach wyczyniał cuda między słupkami, był bardzo pewny i uchronił zespół przed przynajmniej trzema porażkami. Oby tak dalej, być może wiosną w końcu otrzyma szansę od trenera pierwszego zespołu. Okazja nadarzy się chociażby w meczu okręgowego pucharu w Ząbkowicach.

Poniżej statystyki juniorów starszych, szerzej, dokładniej i więcej wraz z opisami meczów w dziale Rozgrywki - Juniorzy Starsi.





LechiaTV
       
LOSOWE ZDJĘCIE
06
Następny mecz
III Liga Grupa 3
XVIII Kolejka

09.03.2019 - Godz:13:00
Tabela
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice1743
2.Zagłębie II1738
3.Ślęza Wrocław1734
4.Gwarek1730
5.Pniówek1729
6.Rekord B-B1727
7.Górnik II1725
8.Żmigród1725
9.Zdzieszowice1724
10.Miedź II1723
11.Radzionków1722
12.Stal Brzeg1720
13.Gać1718
14.Kluczbork1717
15.Warta Gorzów1716
16.Głuszyna1714
17.* LECHIA *1711
18.Stilon1711
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
XVII Kolejka

24.11.2018 - Godz:13:00
URODZINY
Dolnośląska Liga JS
Poz.KlubMeczePkt.
1.Miedź JS1336
2.Chrobry JS1334
3.Śląsk JS1328
4.Academy JS1323
5.* LECHIA JS *1323
Dolnośląska Liga JM
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice JM1432
2.Parasol JM1429
3.Śląsk II JM1428
4.Miedź II JM1424
5.Jawor JM1418
Partnerzy !







III Liga na Facebook