* LECHIA *GaćGłuszynaGórnik IIGwarekKluczborkMiedź IIPniówekPolkowiceRadzionkówRekord B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławWarta GorzówZagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Główny Partner

Ostatnie Video!

[PP] Roztoka - Lechia 0:5


Lechia - Piast 1:2


[PP] Świd. Jun. - Lechia 2:7


Lechia - Gać 3:1






2:1




Data : 06.08.2017 Godz. 12:00

Sędzia: Maciej Mikołajewski Widzowie: 200



Gdy przed meczem spojrzeliśmy na skład rywali, uczucia były mieszane. Zagłębie II Lubin wyszło na mecz w bardzo mocnym zestawieniu, z ekstraklasowiczami i reprezentantem Polski, który grał na Euro 2016. Wśród Lechitów zabrakło Domaradzkiego, który na treningu dzień przed meczem doznał urazu kostki. Na trybunach zjawiło się sporo, jak na mecz rezerw Zagłębia, kibiców. Wśród nich mogliśmy dojrzeć m.in. trenera pierwszego zespołu Piotra Stokowca, byłego reprezentanta kraju - Mariusza Lewandowskiego, czy zawodników pierwszego Zagłębia, wśród których nie zabrakło Jarka Jacha, z którym wspólnie oglądaliśmy drugą część meczu.

Sam mecz rozpoczął się rewelacyjnie dla podopiecznych Zbigniewa Soczewskiego. Już w pierwszej minucie po przechwycie, piłka trafiła na skrzydło do Marcina Buryło, ten poradził sobie z rywalem, wbiegł dynamicznie w okolice pola karnego i wyłożył piłkę nadbiegającemu Niedojadowi z obrońcą na plecach. Nasz napastnik idealnie złożył się do strzału i z pierwszej piłki nie dał szans Hładunowi. Wśród rywali spora konsternacja. Gol dodał pewności naszej drużynie, która bez problemu rozbijała ataki gospodarzy, co jakiś czas sama groźnie atakując. Do dziwnej sytuacji doszło w 27 minucie, gdy w polu karnym faulowany był Buryło, będący najbliżej boczny arbiter flagował przewinienie obrońcy Zagłębia, jednak znajdujący się dużo dalej i z tyłu główny sędzia Mikołajewski nie podyktował jedenastki, która w opinii także miejscowych kibiców należała się naszej drużynie. Dopiero w 30 minucie miedziowi oddali pierwszy celny strzał na bramkę Spaleniaka i z biegiem minut zwiększała się optyczna przewaga podopiecznych Piotra Jacka, dla którego był to ligowy debiut w roli trenera rezerw Zagłębia. Lechici cofnęli się, oczekując końcowego gwizdka, lubinianie mieli najpierw jedną groźną okazję, ale sytuację sam na sam obronił Spaleniak, jednak już w 44 minucie wobec kolejnej szansy Kamila Mazka, byłego zawodnika Ruchu Chorzów był bezradny i gospodarze wyrównali stan meczu.

Druga część meczu wyglądała w zasadzie podobnie do pierwszej części, choć to miejscowi mieli przez pierwsze 20 minut więcej z gry, częściej operowali piłką, jednak nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką młodego Spaleniaka. Dobrze funkcjonowała nasza defensywa, a zawodnicy całego zespołu pilnowali się na boisku, by nie popełnić błędu. Niestety w 66 minucie stratę w środku pola zaliczył Tomaszewski, futbolówka powędrowała szybko na prawe skrzydło, skąd została mocną wrzutką skierowana na drugą stronę boiska do wychodzącego Vlasko. Pierwszy do niej wyskoczył Słonecki, jednak źle obliczył jej lot i zamiast wybić piłkę w pole, zagrał głową idealnie pod nogi słowackiego napastnika Zagłębia. Ten mając przed sobą już tylko interweniującego Spaleniaka oraz dużo miejsca, lobując pokonał naszego bramkarza. Gol zdobyty przez miedziowych spowodował zmianę stylu gry zespołu, który rozsądnie się cofnął i próbował rozgrywać od tyłu, zostawiając miejsce zawodnikom Zbigniewas Soczewskiego. Ci z tego korzystali i próbowali konstruować swoje szanse, jednak zagęszczenie w środkowej strefie uniemożliwiało dojście do dogodnych sytuacji i jedyne zagrożenie z naszej strony było po stałych fragmentach. W końcówce meczu zaliczyliśmy kolejne dwa debiuty. Po Dawidzie Pałysie, który rozpoczął mecz od pierwszej minuty, na placu gry pojawili się Mariusz Krupnik oraz Myroslav Taranenko. Dzierżoniowianie mieli jeszcze dwie poważne okazje do zdobycia bramki, jednak za pierwszym razem zabrakło zimnej krwi w polu karnym, a następnie po uderzeniu Tomaszewskiego zza szesnastki duże problemy z obroną miał wyciągnięty jak struna Hładun. Ostatecznie to Zagłębie II Lubin zgarnęło dziś trzy punkty, choć tak naprawdę pojedynek powinien zakończyć się podziałem punktów. Lechici pokazali dziś, że nie będą z pewnością chłopcami do bicia, a w drużynie tkwi spory potencjał. Oczywiście szkoda, że z wyjazdowej inauguracji wracamy na tarczy, jednak postawa zespołu zasługuje na pochwały i daje optymistyczne widoki na dalszą część sezonu.

LechiaTV
       
LOSOWE ZDJĘCIE
12
Następny mecz
III Liga Grupa 3
XII Kolejka

20.10.2018 - Godz:14:00
Tabela
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice1127
2.Zagłębie II1123
3.Ślęza Wrocław1121
4.Gwarek1120
5.Żmigród1119
6.Zdzieszowice1118
7.Pniówek1118
8.Miedź II1118
9.Rekord B-B1116
10.Górnik II1114
11.Radzionków1114
12.Głuszyna1112
13.Kluczbork1212
14.Gać1111
15.Stilon1110
16.Warta Gorzów1210
17.* LECHIA *118
18.Stal Brzeg117
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
XI Kolejka

06.10.2018 - Godz:16:00
URODZINY
Żaden piłkarz nie obchodzi dziś urodzin!
Dolnośląska Liga JS
Poz.KlubMeczePkt.
1.Miedź JS821
2.Chrobry JS819
3.* LECHIA JS *817
4.Academy JS816
5.Śląsk JS816
Dolnośląska Liga JM
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice JM923
2.Miedź II JM919
3.Parasol JM917
4.Jawor JM914
5.Śląsk II JM913
Partnerzy !







III Liga na Facebook