* LECHIA *GaćGłuszynaGórnik IIGwarekKluczborkMiedź IIPniówekPolkowiceRadzionkówRekord B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławWarta GorzówZagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Główny Partner

Ostatnie Video!

Polkowice - Lechia 3:1


Lechia - Radzionków 1:3


Agroplon - Lechia 2:4








[PP] Roztoka - Lechia 0:5


Lechia - Piast 1:2


1:2




Data : 04.08.2018 Godz. 17:00

Sędzia: Leszek Lewandowski Widzowie: 200



Brzeska Stal przyjechała do Dzierżoniowa w mocno odmłodzonym względem ubiegłych sezonów składzie. Można było w tym upatrywać szans na uzyskanie korzystnego wyniku. Lechici przystąpili do spotkania bez swojego "kręgosłupa" z poprzedniego sezonu. Na szpicy jak wiemy zabrakło Niedojada, w środku Tomaszewskiego i co już wczoraj było wiadome, na środku obrony Barskiego. Niestety absencje najważniejszych postaci w swoich formacjach były dziś aż nadto widoczne, a goście mając w swoim składzie doświadczonego Marcina Nowackiego potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w zaledwie 120 sekund.

Mecz od początku pomimo upału rozgrywany był w szybkim tempie. Bojowo nastawieni "trójkolorowi" najwyraźniej zaskoczyli tym rywali, bowiem już w siódmej minucie objęli prowadzenie. Błąd przy wyjściu z bramki i próbie wybicia popełnił Stitou, futbolówka trafiła pod nogi Tomkiewicza, a ten okazji nie zmarnował i uderzył sytuacyjnie z 17 metrów do pustej bramki. Podrażnieni goście próbowali szybko ruszyć do odrabiania strat, jednak nasz zespół pobudzony prowadzeniem radził sobie sprawnie z rozbijaniem ataków Stali. Dużo pracy miał w pierwszej połowie Michał Orzechowski, 17-latek sprowadzony z SMSu Łódź, bowiem to właśnie jego stroną najwięcej atakowali przyjezdni i przez pierwsze 20 minut widać było ogromną tremę tego młodego zawodnika. Po czasie jednak wszedł na normalne obroty i pokazywał się z całkiem niezłej strony. Z biegiem minut jednak co raz groźniej też atakowali rywale. Najpierw jeden z napastników będąc kilka metrów od bramki posłał potężną bombę w kierunki bramki, ale chyba zamknął oczy przy strzale, bowiem trafił wprost w Spaleniaka. W drugiej groźnej sytuacji podawaną wzdłuż pola bramkowego piłkę rywal przeniósł nad poprzeczką, uderzając z trzech metrów. Pierwsza część spotkania miała wyrównany charakter i rozgrywana była w szybkim tempie. Lechici wykorzystali swoją okazję, a goście mogli pluć sobie w brodę, bowiem stworzyli groźniejsze szanse, których nie wykorzystali.

Mocno ciekawi byliśmy postawy zespołu w drugiej części spotkania. Boisko opuścili niestety ofensywni Szydziak i Bolisęga, a zespół już od samego początku dość nisko rozpoczął grę. Pilnowanie wyniku od samego początku drugiej połowy zazwyczaj nie kończy się dobrze i dziś ta reguła miała swoje potwierdzenie. Pomimo wzmocnienia środka pola nadal rządził i dzielił tam Marcin Nowacki, który podczas drugich trzech kwadransów zrobił po raz kolejny różnicę. Trzeba jednak odnotować fakt, że miał też bardzo dużo miejsca w jedną i drugą stronę, co zdecydowanie ułatwiło mu grę. Z powodu absencji Barskiego na środku obrony musiał zagrać Pietkiewicz, który przy normalnym zestawieniu zapewne byłby plastrem dla byłego reprezentanta Polski. Tak się jednak dziś nie stało i w drugiej połowie Lechici byli tłem dla dobrze operującej piłką Stali. Na domiar złego "nosem trenerskim" wykazał się dziś opiekun gości Grzegorz Podstawek, który wprowadził do gry blondwłosego Piotra Stępnia, a ten kilka minut po wejściu odpłacił się najlepiej jak mógł. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym "dziubnął" piłkę końcem buta i skierował ją do bramki, a kilkadziesiąt sekund później idealnie poszedł za akcją i strzałem na bramkę jednego z kolegów. Zaspali nasi defensorzy, a napastnik brzeżan mocnym strzałem pod poprzeczkę wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Niedługo potem mógł ustrzelić hat-tricka, gdy jego strzał z pola karnego tylko wzrokiem odprowadzał Spaleniak, ale futbolówka przeleciała obok słupka. Dzierżoniowianie nie mieli pomysłu na grę w ofensywie, akcje zazwyczaj kończyły się na 20 metrze od bramki Amina, a jedyne zagrożenie miało miejsce po stałych fragmentach, ale i tu żywsi w swoich reakcjach byli goście. Co tu dużo pisać, skoro się nie oddaje celnych strzałów na bramkę, to nie ma co marzyć o zdobyczy bramkowej. W drugiej części meczu na placu gry publiczności zaprezentował się kolejny nowy zawodnik - Maciej Łowiecki, ale ledwie dziesięć minut to za mało by ocenić jego występ. Przysłowiową "wędkę" dostał dziś Lechocki, którego postawa nie odpowiadała trenerowi. Ostatecznie Stal dowiozła dziś trzy punkty i zasłużenie wygrała spotkanie, była zespołem lepiej grającym piłką, ale przede wszystkim miała w swoich szeregach doświadczonego Nowackiego i asa w rękawie w postaci Piotra Stępnia.

Reasumując, szkoda, że zespół nie kontynuował w drugiej połowie solidnej gry z pierwszej części spotkania. Zabrakło atutów z przodu, choć też nie miał kim straszyć Zbigniew Soczewski, bowiem w letnim okienku sprowadzano głównie obrońców. Jak wspominałem na początku, bardzo, ale to bardzo widoczny był brak trzech podstawowych zawodników z poprzedniego sezonu. Dziury nie zostały załatane i może to być sporym problemem w dalszej części sezonu. Pozytywne jest to, że drużyna potrafiła funkcjonować fragmentami meczu całkiem dobrze i oby przełożyła to na kolejne spotkania w szerszym wymiarze czasowym.


Fot. Maciej Salamon / infoddz.pl /

LechiaTV
       
LOSOWE ZDJĘCIE
25
Następny mecz
III Liga Grupa 3
XVI Kolejka

17.11.2018 - Godz:13:00
Tabela
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice1537
2.Zagłębie II1532
3.Ślęza Wrocław1531
4.Gwarek1527
5.Pniówek1525
6.Rekord B-B1524
7.Miedź II1522
8.Żmigród1522
9.Górnik II1521
10.Radzionków1521
11.Zdzieszowice1521
12.Stal Brzeg1519
13.Kluczbork1617
14.Gać1514
15.Głuszyna1513
16.Warta Gorzów1613
17.* LECHIA *1511
18.Stilon1510
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
XV Kolejka

10.11.2018 - Godz:13:00
URODZINY
Żaden piłkarz nie obchodzi dziś urodzin!
Dolnośląska Liga JS
Poz.KlubMeczePkt.
1.Miedź JS1233
2.Chrobry JS1231
3.Śląsk JS1228
4.Academy JS1220
5.* LECHIA JS *1220
Dolnośląska Liga JM
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice JM1332
2.Parasol JM1326
3.Śląsk II JM1325
4.Miedź II JM1324
5.Jawor JM1315
Partnerzy !







III Liga na Facebook