* LECHIA *GaćGłuszynaGórnik IIGwarekKluczborkMiedź IIPniówekPolkowiceRadzionkówRekord B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławWarta GorzówZagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Barometr Transferowy
Przychodzą

Odchodzą

- Paweł Juźwik
- Maciej Łowiecki
- Michał Skaskiewicz
- Bartosz Tomkiewicz
- Jakub Bolisęga
- Kamil Lechocki

Ostatnie Video!
Ślęza - Lechia 2:1


Lechia - Zdzieszowice 1:2


Polkowice - Lechia 3:1


Lechia - Radzionków 1:3



3:3




Data : 07.04.2018 Godz. 16:00

Sędzia: Paweł Niewiadomski Widzowie: 160



Prawdziwą huśtawkę nastrojów przeżywali dziś kibice zgromadzeni na trybunach Stadionu Miejskiego. Trójkolorowi prowadzili już z wiceliderem 2:0, by za kilkanaście minut przegrywać 2:3 i ostatecznie zremisować 3:3. Dla naszej drużyny trafiali 2x Niedojad i Buryło, dla gości klasycznego hat-tricka zaliczył Rumin. Szerzej + multimedia w rozwinięciu [...]


Nie ma co ukrywać, przed meczem po cichu liczyliśmy na komplet punktów z wiceliderem. Połączenie dobrej formy naszego zespołu i fatalnej gry na wyjazdach Skry mogło dać nam wygraną w tym meczu. I wszystko ku temu było na dobrej drodze, gdyby nie nieodpowiedzialne zachowanie Pawła Słoneckiego w 69 minucie... 

Mecz od pierwszych minut rozgrywany był w dość szybkim tempie. Najpierw zaatakowali goście, jednak po kilku minutach do głosu doszli gospodarze, którzy przejęli inicjatywę. Mieliśmy kilka sytuacji jednak najgroźniejsza nadarzyła się już w 8 minucie, gdy Buryło będąc w polu karnym uderzał na bramkę gości. Mocno świecące słońce utrudniało interwencję golkiperowi gości, ale intuicyjnie poradził sobie z groźnym strzałem. Bardzo dobrą okazję mieliśmy w 29 minucie, gdy Słonecki uderzył głową, a piłkę z największym trudem już na linii bramkowej złapał Krzczuk. Goście próbowali odgryzać się strzałami z dystansu, jednak próby te były głównie mocno niecelne. W samej końcówce ich pomysł na gola mógł się jednak ziścić. Rumin strzałem głową próbował zaskoczyć Spaleniaka, nasz bramkarz w efektowny sposób poradził sobie z tą sytuacją, która była zarazem najgroźniejszą okazją do zdobycia gola przez przyjezdnych. Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis, który raczej odpowiadał temu, co działo się na boisku. 

Prawdziwe emocje zrodziły się w drugiej połowie, w którą kapitalnie weszliśmy. Doskonałego crossa z naszej połowy zaserwował Buryle Tomaszewski. Ten opanował piłkę i w pełnym biegu parł na bramkę. Huknął po długim rogu nie do obrony i wyszliśmy na prowadzenie. Dla gości zimny prysznic. Widać było, że nie spodziewali się tak szybkiej utraty bramki i ruszyli do przodu. W 51 minucie kunsztem popisał się Spaleniak, który obronił bardzo groźne i kąśliwe uderzenie Tomczyka w krótki róg z bardzo bliskiej odległości. Siedem minut później szczęścia próbował Nocoń, chyba najaktywniejszy do tej pory zawodnik Skry w tym meczu. Przedryblował kilku rywali i oddał strzał, ale piłka przeleciała tuż obok słupka. W 68 minucie stadion eksplodował z radości. Do akcji ofensywnej podłączył się Paweł Słonecki, dośrodkował lewą nogą miękko na krótki słupek, a tam znalazł się Damian Niedojad, który bardzo podobnie, jak tydzień temu w Gorzowie, głową skierował piłkę do siatki pomiędzy słupkiem i źle ustawionym Krzczukiem. Jednak to, co wydarzyło się dosłownie 60 sekund później było momentem zwrotnym dzisiejszego pojedynku. Totalnie nieodpowiedzialne zachowanie w defensywie asystenta ostatniego gola. Zaatakował rywala wślizgiem na prostej nodze i ujrzał drugi żółty kartonik. 
Wszystko się posypało, z opóźnieniem zareagował też trener Soczewski, wpuszczając dopiero po stracie gola Paszkowskiego. Ledwo Patryk pojawił się na boisku, a mieliśmy już remis, gdy Rumin z bliskiej odległości posłał bombę pod poprzeczkę. Skra dostała skrzydeł i w sposób, który wskazywałem w zapowiedzi meczu, zdobyła kolejnego gola. Piłkę za plecy obrońców dostaje Rumin, wyprzedza w pojedynku biegowym Barskiego i będąc sam na sam, daje prowadzenie swojej drużynie, kompletując jednocześnie klasycznego hat-tricka. Rozczarowanie i złość to emocje, które targały w tym momencie zarówno zawodnikami, jak i kibicami ... Na całe szczęście jest Niedojad. Damian w 88 minucie urwał się obrońcy i w samym polu karnym, zdaniem sędziego, defensor nieprzepisowo zatrzymywał "Konia". Jedenastkę na wyrównującego gola zamienił sam poszkodowany. Mecz otworzył się na nowo i gra obu zespołów pomimo doliczonych pięciu minut wyglądała, jakby spotkanie dopiero się rozpoczęło. Każdy z zespołów chciał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bramek już jednak nie ujrzeliśmy i mecz zakończył się remisem 3:3. 

Niech żałują ci, którzy nie pofatygowali się dziś na #W47. Oglądaliśmy bardzo ciekawe III-ligowe widowisko z pełną dramaturgią, czyli tym, czego oczekuje kibic. Szkoda jedynie, że nie udało się dowieźć bardzo korzystnego wyniku do końca, ale taka jest piłka. Szacunek i brawa dla chłopaków, że nie spuścili głów po stracie trzeciego gola, ale dzielnie walczyli o zachowanie twarzy. W przekroju całego meczu i jego wydarzeń, remis wydaje się jednak sprawiedliwy i ten punkt, było nie było, z wiceliderem, trzeba szanować. 

* Galeria Zdjęć [64] *
fot. Karol Michniewicz

1:0 Marcin Buryło
2:0 Damian Niedojad
3:3 Damian Niedojad


LechiaTV
       
LOSOWE ZDJĘCIE
14
Następny mecz
III Liga Grupa 3
XVIII Kolejka

09.03.2019 - Godz:13:00
Tabela
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice1743
2.Zagłębie II1738
3.Ślęza Wrocław1734
4.Gwarek1730
5.Pniówek1729
6.Rekord B-B1727
7.Górnik II1725
8.Żmigród1725
9.Zdzieszowice1724
10.Miedź II1723
11.Radzionków1722
12.Stal Brzeg1720
13.Gać1718
14.Kluczbork1717
15.Warta Gorzów1716
16.Głuszyna1714
17.* LECHIA *1711
18.Stilon1711
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
XVII Kolejka

24.11.2018 - Godz:13:00
URODZINY
Dziś urodziny obchodzą:
Dolnośląska Liga JS
Poz.KlubMeczePkt.
1.Miedź JS1336
2.Chrobry JS1334
3.Śląsk JS1328
4.Academy JS1323
5.* LECHIA JS *1323
Dolnośląska Liga JM
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice JM1432
2.Parasol JM1429
3.Śląsk II JM1428
4.Miedź II JM1424
5.Jawor JM1418
Partnerzy !







III Liga na Facebook