* LECHIA *GaćGłuszynaGórnik IIGwarekKluczborkMiedź IIPniówekPolkowiceRadzionkówRekord B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławWarta GorzówZagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Główny Partner

Ostatnie Video!

[PP] Roztoka - Lechia 0:5


Lechia - Piast 1:2


[PP] Świd. Jun. - Lechia 2:7


Lechia - Gać 3:1






3:1




Data : 22.09.2018 Godz. 16:00

Sędzia: Krystian Stenzinger Widzowie: 100



W sobotnie popołudnie sprawdziło się w zasadzie wszystko, o czym pisałem w zapowiedzi spotkania. Padły cztery bramki, a mogło przynajmniej dwa razy tyle, jednak kapitalnie między słupkami spisywał się golkiper gości Marcin Gąsiorowski. Zaskoczyli in plus trójkolorowi, którzy grali z ogromnym zaangażowaniem, podwajali i w to spotkanie włożyli niemiłosiernie dużo energii, co było widać po meczu, gdy niektórzy z nich padli na murawę z wycieńczenia. W zespole gości nie zagrał Marek Gancarczyk, co przełożyło się na słabą grę Foto-Higieny w ofensywie, jedynym oprócz wspomnianego Gąsiorowskiego zawodnikiem godnym pochwalenia w zespole rywali był z pewnością Filip Barski, który zagrał na swoim poziomie. Reszta zawodników była dziś tłem dla nakręconej drużyny Lechii, a kwintesencją całości obraz Janusza Gancarczyka, który bardzo często rozkładał ręce po nieudanych zagraniach kolegów z drużyny, gestykulując i w niewybredny sposób komentując ich postawę.

Sam mecz bardzo dobrze ułożył się dla naszego zespołu. Pierwszy kwadrans to okres niemrawej gry z obu stron, nawet z lekką optyczną przewagą gości. Jednak już w 10 minucie objęliśmy prowadzenie. Był rzut rożny, dośrodkowana piłka spadła w gąszcz zawodników znajdujących się w polu karnym, pierwszy strzał trafił w słupek, futbolówka wracając trafiła pod nogi Słoneckiego, który z bliskiej odległości trafił do siatki. Lechici poszli za ciosem i już w 18 minucie prowadzili 2:0 po bardzo ładnej akcji Orzechowskiego, który przed strzeleniem swojego gola w widowiskowy sposób minął dwóch rywali. Dostaliśmy wiatru w żagle. Zespół wykazywał się dużą wolą walki i zaangażowaniem, nie widzianym jeszcze w tym sezonie. Dzierżoniowianie najwyraźniej bardzo chcieli zmazać plamę po ostatnich dwóch wysoko przegranych pojedynkach ligowych oraz wspomnianym wyżej nieszczęsnym sparingu z Foto-Higieną , rozgrywanym tuż przed startem ligi. W końcówce pierwszej połowy mogło być już 3:0, ale ostatni obrońca gości wybił piłkę zmierzającą do bramki tuż sprzed linii. W odpowiedzi goście przeprowadzili szybką akcję, którą finalizowała Janusz Gancarczyk, uporał się obrońcą i dziubnął obok wychodzącego Spaleniaka. Piłkę z linii bramkowej wybił heroicznie wracający za akcją Paszkowski. Do przerwy zasłużenie prowadziliśmy dwoma golami.

Goście długo przebywali w szatni, przeprowadzając widocznie poważne rozmowy nad tym jak powinna wyglądać w ich wykonaniu druga połowa. Najwyraźniej na nic się to zdało, bowiem szybko zostali skarceni trzecim golem. Znów po stałym fragmencie gry. Do dokładnie bitej piłki z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Słonecki i strzałem głową podwyższył na 3:0. Foto-Higiena takim obrotem sprawy została rozbita. Jak z nut grali za to trójkolorowi, którzy korzystali z tego, że i tak ledwo się dziś trzymająca defensywa gacian była dziurawa jak szwajcarski ser. Nie będzie chyba powiedziane na wyrost, że mecz mógłby skończyć się wynikiem dwucyfrowym. Nasze ataki sunęły jeden za drugim, ale pod bramką Foto-Higieny brakowało koncentracji. Swoją drogą fantastycznie między słupkami spisywał się Gąsiorowski, który dwoił się i troił, aby jego drużyna uniknęła blamażu. Ostatecznie nie dopuścił już do utraty żadnego gola i pomimo porażki urósł do roli najlepszego zawodnika swojego zespołu. Gacianie zmniejszyli jeszcze rozmiary porażki na dwadzieścia minut przed końcem meczu, kiedy to wprowadzony Gałaszewski ładnie zakręcił w polu karnym i trudnej sytuacji potrafił strzelić celnie w światło bramki. W końcówce meczu swoje kolejne okazje mieli Buryło i dwukrotnie Szydziak, ale przegrali pojedynki sam na sam z Gąsiorowskim. Dziś świetnie na boisku prezentował się Pietkiewicz, który przecinał w defensywie bardzo wiele piłek i wykazywał się dużym zmysłem przewidywania zagrań rywali. To od niego rozpoczynała się większość naszych okazji bramkowych. Mecz kończy się naszą wygraną 3:1. Wygraną jak najbardziej zasłużoną, a wynik wydaje się być najmniejszym wymiarem kary dla słabo grającej dziś Foto-Higieny. Oby postawa z dzisiejszego meczu została przełożona na kolejne mecze, bo tak grający zespół chciałoby się oglądać w każdym spotkaniu, a nie tylko raz na jakiś czas.

Fot. Maciej Salamon

LechiaTV
       
LOSOWE ZDJĘCIE
JARNY EURO U 13' 25
Następny mecz
III Liga Grupa 3
XII Kolejka

20.10.2018 - Godz:14:00
Tabela
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice1127
2.Zagłębie II1123
3.Ślęza Wrocław1121
4.Gwarek1120
5.Żmigród1119
6.Zdzieszowice1118
7.Pniówek1118
8.Miedź II1118
9.Rekord B-B1116
10.Górnik II1114
11.Radzionków1114
12.Głuszyna1112
13.Kluczbork1212
14.Gać1111
15.Stilon1110
16.Warta Gorzów1210
17.* LECHIA *118
18.Stal Brzeg117
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
XI Kolejka

06.10.2018 - Godz:16:00
URODZINY
Żaden piłkarz nie obchodzi dziś urodzin!
Dolnośląska Liga JS
Poz.KlubMeczePkt.
1.Miedź JS821
2.Chrobry JS819
3.* LECHIA JS *817
4.Academy JS816
5.Śląsk JS816
Dolnośląska Liga JM
Poz.KlubMeczePkt.
1.Polkowice JM923
2.Miedź II JM919
3.Parasol JM917
4.Jawor JM914
5.Śląsk II JM913
Partnerzy !







III Liga na Facebook